18 kwietnia 2020

Temat ten budzi nadal wiele emocji, choć jest dosyć powszechny. Ludzie dalej kojarzą pluskwy z brudem i patologią. A prawda jest taka, że pluskwy mogą przytrafić się każdemu, nawet jeśli mieszkanie jest zadbane i niezagracone.

Skąd się biorą pluskwy?

To pytanie zawsze stawiane jest firmom DDD podczas zgłoszenia lub interwencji, i jest zupełnie naturalne. Nagle pojawiają się na ciele ślady ukąszeń podobnych do tych zostawianych przez komary, na materacu i pościeli pojawiają się ślady krwi, a po podniesieniu materacy znajdujemy malutkie robaczki, a co gorsza całe ich kolonie. Huston mamy problem! To więcej niż prawdopodobne, że zadomowiły się u nas pluskwy. Jak już wspomniane było, dalej krąży mit o tym, że pluskwy biorą się z brudu, a prawda jest taka, że coraz częściej problem ten dotyka ludzi żyjących na wysokim poziomie i często podróżujących.

Zatem pytanie: „skąd się biorą pluskwy?”. Odpowiedzi jest wiele. Nie bez powodu zwróciliśmy uwagę na temat podróży – często bywa, że sami jesteśmy odpowiedzialni za przyniesienie do mieszkania pluskiew. W hotelach, pensjonatach czy motelach korzystamy z łóżek, z których korzystają również inni. A nie od dzisiaj wiadomo, że pluskwy najczęściej znajdujemy w łóżkach, tam mają stały dostęp do pokarmu, czyli ludzkiej krwi. Tak naprawdę wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, że zwykłe wczasy czy podróż służbowa i związane z tym „nocowanie poza domem” może wystarczyć do rozprzestrzenienia się pluskiew. I nie jest ważne czy hotel posiada 5 gwiazdek, czy w nazwie widnieją takie słowa, jak luksusowy i prestiżowy. Dla pluskwy to nie ma znaczenia, szybko przystosowuje się do panujących warunków, a co gorsze wystarczy, że pojawi się jedna lub kilka sztuk, a w niedługim czasie problem pluskiew obejmie cały hotel.

Może się również zdarzyć, że odwiedzą nas znajomi, u których w mieszkaniu są pluskwy, mogą u nas nocować i „niechcący” przynieść ze sobą te małe i uprzykrzające życie robaczki. A wtedy już nie potrzeba wiele, aby pojedyncze osobniki zaczęły się rozmnażać i atakować lokatorów.

W Internecie znajdujemy mnóstwo ofert sprzedaży – używanych mebli, odzieży i innych sprzętów. Ludzie nadal kupują używane ubrania w tzw. second handach czy ciucholandach, czy też kupują sprzęt i meble na pchlich targach, a przecież wszystkie te rzeczy mogą być już zainfekowane i kupując je nieświadomie możemy paść ofiarą ataku pluskiew. Takie rzeczy sprowadzamy do naszych mieszkań, często dokładnie nie przeglądamy ich i problem gotowy – pluskwy z chęcią zadomowią się u nas znajdując nowe źródło pożywienia.

Jeśli mowa o sprzedaży to nie można pominąć kwestii zakupu mieszkania po innych lokatorach, lub samego wynajmu mieszkania. Przecież nie mamy gwarancji, że w mieszkaniu tym nie znajdują się już pluskwy.

Kolejna sprawa to publiczne środki lokomocji, takie jak pociągi, autobusy czy nawet samoloty. W większości z nich znajdziemy tapicerowane fotele, a pluskwa to owad zaopatrzony w specjalne haczyki na odnóżach, dzięki którym z łatwością przyczepia się do tapicerowanych mebli czy też ubrań. To samo tyczy się odwiedzania publicznych miejsc, takich jak kino, teatr czy opera. To miejsca ruchliwe i bardzo często odwiedzane przez setki ludzi, dlatego nie tak trudno o zainfekowanie ich pluskwami.

Czy inwazji pluskiew można zapobiec?

Nie da się całkowicie wyeliminować ryzyka, jednak można poprzez pewne działania przynajmniej w jakiś sposób ograniczyć ryzyko zainfekowania pluskwami. Oto niektóre z nich.

Zagracone mieszkanie na pewno sprzyja pojawianiu się niechcianych owadów, a to dlatego, że trudniej wtedy zadbać o porządek czy w porę zareagować. Zawsze warto pozbyć się niepotrzebnych rzeczy, ograniczyć liczbę tzw. gratów, szczególnie w pomieszczeniach, w których śpimy i odpoczywamy. Od czasu do czasu powinniśmy przeglądać łóżka czy kanapy, zaglądać w szczeliny wokół łóżek, a najlepiej zadbać o brak szczelin, bo to właśnie w nich chętnie gnieżdżą się pluskwy. Ponadto kiedy wyjeżdżamy i sypiamy poza domem, warto zajrzeć pod materac. Akurat czujność w tym wypadku jest jak najbardziej wskazana. I zawsze po powrocie warto przejrzeć torby i ubrania oraz wyprać je w nieco wyższej temperaturze.

Jak walczyć z pluskwą domową? Zwalczanie pluskwy na terenie Śląska.

Pluskwy to bardzo przykry i wstydliwy problem, a ich zwalczanie nie należy do łatwych. W Internecie aż roi się od domowych sposobów na ich pozbycie się czy ofert środków (ogólnodostępnych), które w mig rozprawią się z pluskwami. A prawda jest taka, że sami nie damy rady się ich pozbyć, i należy niezwłocznie zgłosić problem do lokalnej firmy DDD.

Firma Ratapest dysponuje odpowiednimi środkami i stosuje odpowiednie metody, często łącząc kilka z nich, a wszystko po to, by efektywnie zwalczyć pluskwy. Świadczymy usługi zwalczania pluskiew na terenie całego Śląska, m.in. Katowice, Żory, Sosnowiec, Gliwice i Jaworzno. Posiadamy dużą wiedzę i doświadczenie poparte mnóstwem pozytywnych opinii wystawianych przez naszych Klientów. Zachęcamy gorąco do kontaktu!

Więcej o zwalczaniu przeczytacie w zakładce usługi zwalczanie pluskiew