12 kwietnia 2016

Pluskwy domowe są uciążliwym problemem. Nie potrzebują wiele więcej niż ciepło naszego ciała i nasza krew, w zamian jednak fundują bolesne ukąszenia. Co trzeba o nich wiedzieć?

Barszcz Sosnowskiego

1. Pluskwy są bardzo wytrzymałe

Wymaga tego od nich środowisko, w którym żyją i nasza bliskość, którą tak sobie upodobały. Pluskwy są maleńkie, nie giną pod naszym ciężarem. Gdyby tak było, nie musielibyśmy szukać sposobów na ich pozbycie się, leżenie w łóżku by wystarczyło, aby zginęła większość ich kolonii. Niestety - aby przetrwać, musiały się na nasz ciężar uodpornić. Dlatego położenie się na nie skutkuje jedynie ich unieruchomieniem, a nie śmiercią. Ich ciało bowiem jest płaskie i wytrzymałe na nacisk.

2. Są szybkie

Ale tylko, gdy nie są napełnione krwią. Wówczas ich prędkość wynosi ok. 3 cm na sek. Pomagają im w tym specjalne przystosowane odnóża - każde zakończone haczykiem, który umożliwia przytwierdzenie do stromych płaszczyzn.

3. Zamieszkują nasze łóżka i materace

W ciągu dnia. Oprócz tego można je spotkać w wielu różnych szczelinach, w ramach obrazów, za i między książkami, pod dywanami i tapetami, oraz w innych miejscach, w których zdają się być niewidoczne, a które są nie dalej niż 3 metry od naszego łóżka. W nocy opuszczają swoje kryjówki i zaczynają wędrówkę ku naszym ciałom - żywią się naszą krwią, a więc w pierwszej kolejności atakują nieokryte części ciała, takie jak głowa, ręce czy nogi.

4. Posiadają środek znieczulający

I to dzięki niemu nie czujemy ich ugryzień. Pluskwa w czasie gryzienia wypuszcza znieczulenie, które jednocześnie powoduje zablokowanie krzepnięcia krwi. To właśnie dzięki temu może się napić do woli - cały proces picia trwa nawet 15 minut, a krzepnięcie jest upośledzone nawet na kilka godzin. Pluskwa wypija dużo krwi jak na swoje niewielkie ciało, bo niemal dwukrotnie przekraczające jej wagę. W dogodnych warunkach pije krew dwa razy na dobę, ale może się obyć bez pokarmy nawet do roku!

5. Nie lubią czystości

Idealne warunki dla pluskiew to słaba higiena i nieporządek. Dlatego dbanie o higienę, wietrzenie, pranie pościeli jest najlepszym sposobem na stworzenie warunków niesprzyjających wzrostowi ich populacji.

6. Przywozimy je z wakacji

Często tak się dzieje. Pluskwy przybywają z nami, kiedy np. spędzamy nocleg w hotelu, w którym się zagnieździły. Są dyskretne, więc nie zdążymy ich zauważyć, ale wraz z bagażem mogą przybyć do naszego domu i zagościć w nim na dobre. Nie są od nich wolne nawet 5-gwiazdkowe hotele, ani tym bardziej hostele, motele, szpitale, schroniska, hospicja. Pluskwy mogą do nast trafić nawet z fabryki razem z nowymi meblami, możemy je przynieść z komunikacji miejskiej (pociągi, autobusy, samoloty), a nawet z kina!

7. Ich ugryzienia mogą zmylić lekarza

Lekarze faktycznie czasem, widząc pacjenta z ugryzieniami pluskwy, stawiają błędną diagnozę, wskazując na świerzb czy alergię na proszek. Tymczasem ich ugryzienie nie jest trudne do zdiagnozowania. Jeśli zauważyliście u siebie trzy lub cztery ugryzienia układające się w linię lub trójkąt, zwłaszcza w pobliżu naczyń krwionośnych, istnieje duże prawdopodobieństwo, że macie do czynienia z pluskwą.

 8. Pachną malinami

A raczej gnijącymi malinami. W dolnej części ciała posiadają gruczoł, który jest odpowiedzialny za produkowanie oleistej cieczy w momencie, kiedy owad jest zaniepokojony. Zaniepokoić go może światło, hałas lub ruch, więc nietrudno o to. Ciecz ta ma zapach gnijących malin. Jest on na tyle intensywny, że często po samym zapachu w pokoju można rozpoznać, czy zagnieździły się w nim pluskwy.

9. Problem pluskiew jest coraz większy

Był czas, kiedy pluskwy niemal przestały być problemem. Od kilku-kilkunastu lat jednak problem wraca. Wiąże się to z rozwojem turystyki i ogólnym przemieszczaniem ludzi. Dlatego mimo że pluskwy lubią nieporządek i brak higieny, spotkać je można nawet w najlepszym hotelu. Może je przywieźć turysta podróżujący samolotem lub pociągiem, bez względu na zasobność portfela.

10. Pluskwy to nie problem biedy i patologii

To mit, że pluskwy występują tylko w brudnych miejscach i w patologicznych rodzinach. Z powodu tego błędnego przeświadczenia ich temat stanowi tabu. Niepotrzebnie. Pluskwy mogą pojawić się w nawet najczystszym domu. Wtedy ważna jest szybka reakcja. Jako że domowe metody często zawodzą, a czas działa na niekorzyść mieszkańców, pozwalając pluskwom na swobodne rozmnażanie się, najlepiej jest skorzystać z usług profesjonalnej i doświadczonej firmy, specjalizującej się w zwalczaniu pluskiew.

 

Więcej o zwalczaniu pluskiew w profesjonalny sposób poczytają Państwo w zakładce z usługą. Nie radzimy próbować zwalczania pluskwy we własnym zakresie, początkowe zwycięstwa mogą się obrócić na niekorzyść. Usługa odpluskwiania nie jest droga, daje natomiast sto procent gwarancji na sukces.