25 czerwca 2019

Często mylony bywa z dobrze wszystkim znanym chrabąszczem majowym, jednak jest od niego sporo mniejszy. To guniak czerwczyk, zaliczany do rodziny chrabąszczowatych, na co zresztą wskazuje jego budowa ciała. Przyjrzyjmy się temu owadowi nieco bliżej: jak go rozpoznać, gdzie go można spotkać i czy jest niebezpieczny dla człowieka? Zapraszamy na artykuł!

Jak wygląda guniak czerwczyk?

Osiąga maksymalnie 1,8 cm długości, zaopatrzony jest w blaszkowate czułki i duże oczy, które bardzo przydają się do jego nocnych "wycieczek". Jego odnóża wyposażone są w ostre pazurki, dzięki którym owad może się przyczepić do podłoża - niestety często wczepia się też w nasze ubrania, a nawet skórę i włosy i na pewno nie jest to przyjemne. Guniak posiada dwie pary dobrze wykształconych skrzydeł, a jego ciało niemal w całości pokryte jest gęstymi i długimi włoskami. Jeśli chodzi o ubarwienie to jest ono brunatne, a czasami żółto-brunatne, widoczne są też jaśniejsze pasy na pokrywach. To właśnie wielkość i ubarwienie mocno odróżnia go od pospolitego chrabąszcza majowego. 

Gdzie można spotkać guniaka i jaki tryb życia prowadzi?

Guniak jest szeroko rozprzestrzeniony w całej Polsce, widywany jest na obrzeżach lasów i w pobliżu zbiorników wodnych, jednak lubi przebywać również w środowisku miejskim - wybiera parki, ogrody, trawniki oraz sady. Pojawia się już w czerwcu, jego aktywność zauważyć można głównie wieczorami i nocą. A co porabia za dnia? Kryje się wśród roślin czy koronach drzew i nikogo nie niepokoi. Gorzej wygląda to wieczorami, kiedy całą chmarą lata nad kwiatami i krzewami. Pomimo, że ich skrzydła są dobrze rozwinięte i pomagają w sprawnym fruwaniu, to jednak są nieco ociężałe, a ich lot wygląda trochę jak "jazda po pijanemu". Stąd też często na coś/kogoś lub do czegoś wpadają, a wabi je przede wszystkim światło. 

Guniaki są roślinożerne, zjadają liście i owoce z drzew i krzewów. Są mało wybredne i bardzo żarłoczne.

Czy guniak jest niebezpieczny?

O ile to, że guniak przez przypadek na nas trafi i się przyczepi - nie stwarza jako takiego zagrożenia. Po prostu jest to mało przyjemnie jeśli wczepi się w skórę czy włosy swoimi ostrymi pazurkami. O tyle ich żarłoczność przysparza wielu zmartwień sadownikom i działkowcom. Najgroźniejsze są jednak larwy guniaka, czyli pędraki. Zaopatrzone są one w brązową główkę i silnie gryzący aparat gębowy. Pędraki rozwijają się w glebie i tam dokonują sporych zniszczeń - uszkadzają i zjadają korzenie roślin uprawnych, traw oraz sadzonek młodych drzew. Obgryzając korzonki powodują stopniowe obumieranie roślin i drzew. Dlatego nie bez powodu guniaki uznawane są za głównych wrogów miejskich zieleni. Larwy rozwijają się dość długo, bo około 2-3 lat,następnie przepoczwarzają się i jako dorosłe owady opuszczają ziemię w czerwcu.